3/12/2015

płatki chili

Przyprawa podstawowa dla fanów pikanej kuchni 

Zawsze posługiwałam się kupnymi przyprawami

Jako, że mam minimalną ilość 
przetworzonych produktów u siebie stwierdziłam, 
że i to do zrobienia nie powinno być trudne- i nie jest :)

Przygotowanie wymaga minimalnego wkładku
Należy kupić dowolną ilość papryczki chili
(ja dodatkowo habanero)
związać za ogonki powiesić w przewiewnym miejscu
(nie bardzo wilgotnym)
i czekać aż dobrze wyschną

można również (jak w moim przypadku)
przekroić papryki na 4 wyłożyć na papier do pieczenia
i suszyć w piekarniku ok 5 godz w temp 50-60 stopni
i od czasu do czasu otwierać drzwiczki na parę chwil

Gdy będą "strzelać" suche chili wrzucić do miksera i gotowe
można chillować :) :)

 Jeżeli ktoś chce zmniejszyć pikantność przyprawy należy
 przed suszeniem usunąć pestki


7 komentarzy:

  1. Świetny pomysł. Chili zawsze jest obecne w mojej kuchni :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie, też zawsze kupuję. Może wreszcie zabiorę się o samodzielne zrobienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie! stopniuje się ostrość samemu i są sporo tańsze :)

      Usuń
  3. Super pomysł, muszę koniecznie zrobić

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam dwa pytania: w jakim celu miksujesz paprykę i w jaki sposób ją rozdrobniłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wysuszeniu rozdrabniam ją, ponieważ nie widzę zastosowania całej suszonej papryki- dla mnie (można oczywiście wrzucić taką w całości do gotującej się potrawy, wydobyć jej smak i ją wyciągnąć przed podaniem jednak z pewnością będzie mniej intensywna ostrość), dlatego wrzucam wysuszone papryczki do miksera/ blendera aby powstały płatki. W rękach rozdrobnienie jest trudne ze względu na zwartą strukturę papryki. Pozdrawiam! ;)

      Usuń